Smarkate maskarady
Przewalają się przez miasto
Mówią Wielkie Rzeczy
A o niczym mówią.
No niczym.
Przy moście
Na bulwarze
Nad ulicą wystrzela
Strzałę Miłości
Ten, co wie jak celować
I parada maleje.
Oj maleje.
Nie ma już ani maski.
Ani twarzy.
Ani mordy.
Jest tylko Prawda.
I Prawda Prawdziwa.
Wyzwoli.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz